BLOG



5 powodów, dla których powinieneś reklamować się w internecie

Stworzyłeś efektowną firmową stronę www (bo przecież wszystkie firmy ją mają), zaprojektowałeś piękne wizytówki, czekasz na telefony od klientów, a odpowiedzią jest … cisza. Dzieje się tak dlatego, że strona internetowa bez reklamy to jak billboard ustawiony w lesie. Co z tego, że jest ładny i przekazuje konkretną treść, skoro nikt go nie zobaczy? Czy w takim razie inwestycja w stworzenie strony www była opłacalna? Czy nie należało przeznaczyć tych pieniędzy na tradycyjne formy reklamy (billboardy, ulotki, banery itd.)? I tak, i nie. Samo posiadanie strony, o której nikt się nie dowie, to strzał w kolano. Jednak inwestycja w witrynę www okazuje się tańsza i skuteczniejsza. Brzmi jak populizm, prawda? Stawiam tezę, że tak, ale mam dla Ciebie 5 argumentów, by Cię przekonać, że tak nie jest.

1. Potężny zasięg

Ludzie obecnie mają dostęp do internetu praktycznie w dowolnym miejscu na świecie. Sprzedając w sieci, możesz prezentować swój produkt w wybranym kraju, wybranej grupie wiekowej oraz wybranym osobom (np. targetując po zainteresowaniach). Wykupując reklamę w lokalnej gazecie, ograniczasz się do małej grupy odbiorców. Trzeba też uwzględnić fakt, że nakłady maleją, co w konsekwencji przekłada się również na mniejszą liczbę adresatów, do których dotrzesz za pomocą tego medium.

2. Reklama mobilna

Liczba urządzeń, dzięki którym możemy połączyć się z internetem, z roku na rok rośnie. Tablety, smartfony, laptopy to w zasadzie przedmioty codziennego użytku, a każdy z nich pozwala na surfowanie po sieci.

Teraz wyobraź sobie, że jesteś właścicielem restauracji i możesz trafić do wszystkich osób, które korzystają z Facebooka w promieniu 1 km od Twojego lokalu. Za każde 1000 odsłon reklamy zapłacisz maksymalnie kilka złotych! Do tego będziesz mógł sprawdzić, ile osób zainteresowało się Twoją reklamą. Zamiast tego możesz zamówić ulotki i dystrybucję…

3. Mierzalność efektów

Jeśli zamawiasz billboard w dobrym widocznym miejscu, obejrzy go X osób przez kilka tygodni, miesięcy. Dystrybutor określi mniej więcej ilość osób, które go zobaczą. Natomiast nie otrzymasz żadnych konkretnych danych na temat tego, kto zwrócił na niego uwagę.

Teraz wyobraź sobie, że uruchamiasz kampanię z 3 wersjami swojej reklamy w wybranej grupie docelowej na okres 7 dni, żeby sprawdzić, jak “podobają się” one Twojej grupie. Następnie na podstawie testów A/B identyfikujesz tę, która uzyskuje najlepsze wyniki.

To jedna z rzeczy, które najbardziej mi się podobają. Mam stały wgląd do aktualnych efektów, które mogę w każdej chwili analizować, optymalizować, poprawiać. Korzystając z Google Analytics, dostaję również możliwość monitorowania konwersji w samych systemach reklamowych (AdWords czy FB ADS) – w większości przypadków mogę więc obliczyć, ile kosztuje mnie pozyskanie jednego klienta.

4. Trafiaj celnie

Prowadząc swój biznes, z pewnością wiesz, którzy klienci są dla Ciebie najbardziej dochodowi. Dlaczego by nie znaleźć ich w sieci?

Jeśli do Twojego lokalu często przychodzą kibice oglądać mecze ligowe, możesz trafić właśnie do nich oraz osób o podobnych zainteresowaniach. Dokładnie zidentyfikujesz grupę docelową. Odbiorców zdefiniujesz na przykład jako: mężczyzn w wieku 18-50 lat z miasta X zainteresowanych Champions League, Realem Madryt, FC Barceloną, Bayernem Monachium i to właśnie im zakomunikujesz, że w Twoim pubie odbywają się transmisje.
Możesz być nawet jeszcze bardziej precyzyjny np. przed meczem Manchester United vs FC Barcelona uruchomić reklamę do fanów tych drużyn z Twojego miasta.

5. Ile to kosztuje i dlaczego tak tanio?

Digital marketing jest bardzo opłacalny. Ceny są zazwyczaj uzależnione od rozmiaru grupy docelowej, częstotliwości emisji, zakresu reklamy. Biorąc pod uwagę zasięg, jaki można wygenerować oraz precyzję, z jaką docierasz do potencjalnego klienta, jest to o wiele tańsza forma promocji niż ta w telewizji, radiu czy prasie. Ponadto digital marketing ma jeszcze jeden istotny element – standardowa reklama raz opłacona nie pozwala na zmianę miejsca publikacji treści, natomiast internet daje pełną elastyczność.